4 powody, dla których Twoja firma powinna zainwestować w analitykę Big Data
4 powody, dla których Twoja firma powinna zainwestować w analitykę Big Data

4 powody, dla których Twoja firma powinna zainwestować w analitykę Big Data

Z raportu firmy KPMG wynika, że, dzięki analizie Big Data, 8 na 10 przedsiębiorstw lepiej rozumie potrzeby i preferencje klientów. Do czego firmy wykorzystują tę wiedzę? Jednym z najważniejszych obszarów jest marketing. Jak podkreślają eksperci, to właśnie dzięki informacjom o zachowaniu klientów można dużo skuteczniej docierać do wybranych grup docelowych, a w efekcie osiągać to, na czym najbardziej zależy każdej firmie, czyli więcej sprzedawać.

Dzięki dobrym jakościowo danym przedsiębiorstwa mogą ulepszać swoje produkty i usługi, zdobywać nowe rynki, wyprzedzać konkurencję, czy po prostu generować wyższe zyski. Właśnie dlatego odpowiednia analiza i zarządzanie informacją jest dla wielu biznesów ogromną szansą na rozwój. Eksperci Datarino - firmy wyspecjalizowanej w analityce Big Data, zdefiniowali 4 obszary, w których pozyskanie wiedzy na temat klienta może przełożyć się bezpośrednio na zysk przedsiębiorstwa. Każdy z nich opiera się na dokładnej analizie zachowań konsumentów:
1. Możliwość budowania profilu klientów
Bardzo istotną korzyścią, wynikającą z analityki Big Data jest poznanie potrzeb klientów, ich problemów, czy oczekiwań. Jednym ze sposobów na uzyskanie tej wiedzy jest analiza interakcji telefonów komórkowych z routerami Wi-Fi. W efekcie firmy mogą tworzyć profile behawioralne klientów oraz bardziej precyzyjne grupy odbiorców przekazów reklamowych. Reklama dopasowana do potrzeb klienta, osiąga dużo wyższe współczynniki konwersji i w większym stopniu wspiera sprzedaż.

- Dzięki temu, że smartfony wysyłają informacje o swoim położeniu, jesteśmy w stanie powiedzieć w jakim sklepie użytkownik spędza najwięcej czasu, albo co robi przed lub po zakupach w danym punkcie. W efekcie dużo prościej jest poznać jego intencje zakupowe. Umiejętne zarządzanie taką wiedzą to pierwszy krok do zwiększenia sprzedaży  - mówi Przemysław Jurgiel-Żyła, wiceprezes Datarino.

2. Lepsze dopasowanie reklamy 
Wyniki badania State of the connected customer firmy Salesforce wskazują, że  72% konsumentów oczekuje od marki, że ta zrozumie ich potrzeby dotyczące produktu. Dlatego personalizacja reklamy jest tak istotna. Jak podkreśla Przemysław Jurgiel-Żyła, idealnym narzędziem, żeby to osiągnąć jest właśnie analityka Big Data oparta na monitorowaniu aktywności Wi-Fi,  na bazie której tworzona jest mapa lokalizacji.

-  Załóżmy że jesteś właścicielem kawiarni. Chciałbyś poinformować swoich klientów o nowej promocji dla osób, które kupią napój w drodze do pracy.
Kierujesz więc reklamę tylko do osób, które przechodzą obok twojego punktu codziennie, w godzinach od 6 do 9. Wykorzystujesz do tego dane pochodzące ze smartfonów, które w określonych godzinach pojawią się w zasięgu Twojej sieci WiFi. Istotnym faktem jest to, że nie muszą się do tej sieci logować, wystarczy, że ją “widzą”  - mówi wiceprezes Datarino.

3. Zwiększenie skuteczności przekazu
Lepsze dopasowanie reklamy to w dużej mierze ograniczenie liczby osób, do których dociera reklama. W reklamie online nie chodzi o to żeby dotrzeć do każdego, ważne aby trafić do tych, którzy są rzeczywiście zainteresowani danym produktem. Analityka Big Data daje reklamodawcy dostęp do dużo lepiej sprofilowanej grupy odbiorców, co w efekcie przekłada się na wyższą efektywność. Reklama wyświetlana jest mniejszej liczbie zmotywowanych osób, a jej rezultat z reguły jest lepszy niż w przypadku kampanii o szerszym zasięgu, bez pogłębionej analityki grup docelowych.

4. Możliwość pozyskania nowych klientów
Wykorzystanie wiedzy o zachowaniach konsumentów może doskonale sprawdzić się w momencie, gdy chcemy pozyskać klientów, którzy dotąd nie korzystali z naszych usług.

- Idealnie pokazuje to przykład jednej z sieci sklepów stacjonarnych, która skierowała reklamę do osób, które często przechodzą obok ich placówek. Efekty były bardzo dobre - okazało się, że aż 55 proc. osób, którym została wyświetlona reklama weszło do sklepu - mówi Przemysław Jurgiel-Żyła. I zaznacza, że taka forma targetowania nie musi ograniczać się tylko i wyłącznie do osób przebywających blisko Twojego sklepu.

- Wyobraźmy sobie, że prowadzimy sieć siłowni. Chcąc pozyskać nowych klientów kierujemy sprofilowaną reklamę do osób, które kilka razy w miesiącu były w zasięgu sieci Wi-Fi konkurencji. Wyświetlamy im reklamę zawierającą hasło, dzięki którym mogą uzyskać duży rabat na karnet - mówi wiceprezes Datarino.
Jak pokazuje szereg badań, analityka Big Data to jeden z najważniejszych trendów, które zmienią oblicze rynku reklamy. Dzięki rozwojowi nowych technologii, firmy mogą łatwo pozyskiwać wiedzę na temat klienta. A to przekłada się na zwiększenie skuteczności działań marketingowych. A im skuteczniejsze działania marketingowe, tym większa szansa na wzrost przychodów ze sprzedaży.
Załączniki

Pobierz wszystkie

4_powody_Big_Data.jpeg

grafika | 523 KB

Pobierz
2018_10_29_4_powody.docx

docx | 56,4 KB

Pobierz
Powiązane artykuły
5 rzeczy, które zmarnowały Polakom tegoroczne wakacje

Wakacje się skończyły! Bateryjki naładowane? Nie?! Lato może być najeżone przeszkodami, kłopotami, rozczarowaniami, przekleństwami i masą innych rzeczy, które tylko czekają na to, aby nam zepsuć humor. My, Polacy, coś o tym wiemy.
Zarobią na monetyzacji danych w Ameryce Południowej - TogetherData otwiera biuro w Brazylii

Zaczynali jako 2 osobowy startup w Google Campus w Warszawie. W niecałe 6 miesięcy zbudowali 40 osobowy zespół programistów i badaczy danych. 2016 rok zamknęli z milionowym zyskiem. Teraz Michał Grams i Paweł Brach, właściciele TogetherData, pierwszego Data Science House w Polsce, otwierają biuro w Brazylii, by skalować swój biznes w Ameryce Południowej.
Polska firma depcze po piętach gigantom branży gamingowej

Gry na smartfony ściągamy na potęgę. Jak wynika z najnowszych badań firmy analitycznej Sensor Tower, tylko w pierwszej połowie bieżącego roku wartość rynku aplikacji mobilnych na świecie sięgnęła blisko 35 mld dolarów.  Za tę kwotę Polska mogłaby kupić 500 samolotów F-16 lub 15 tys. sztuk najdroższego seryjnego samochodu świata - Bugatti Veyron. Z tego trendu postanowiło skorzystać wrocławskie studio developerskie RinoApps. Znalazło się ono wśród największych firm, których gry ściągają na smartfony Polacy.
Bezpieczne dziecko na wakacjach – dzięki aplikacji polskiego startupu będziesz wiedział z kim rozmawia Twoja pociecha

Datarino, wrocławska firma technologiczna stworzyła aplikację, która rozpoznaje dzwoniące numery. Jak podkreślają jej twórcy, może ona być również wykorzystana jako narzędzie do ochrony najmłodszych. Dzięki niej dzieci mogą uniknąć wielu niebezpiecznych sytuacji, a rodzice zmniejszyć ryzyko, że ich dziecko padnie ofiarą przestępstwa na tle seksualnym.
Na Twój adres e-mail została wysłana prośba o potwierdzenie subskrypcji.
Potwierdzając subskrypcję wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych w celu otrzymywania treści publikowanych w serwisie.